28 czerwca wspominamy

W rodzinie franciszkańskiej:

Św. Eliasz Facchini, kapłan i męczennik z I Zakonu (1839-1900)
Urodził się w 1839 r. w Reno Centese koło Ferrary (Włochy) w rodzi­nie Franciszka i Marianny z Guaialdich. Mając 5 lat, przyjął bierzmowa­nie i I Komunię.
Był pilnym i gorliwym ministrantem w kościele para­fialnym, zawsze aktywny, posłuszny i do dyspozycji. W 1858 r. wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych
w klasztorze Najświętszej Maryi Łaskawej koło Rimini. Tutaj poznał nowicjusza Franciszka Fogollę, późniejszego towarzysza śmierci męczeńskiej.
Po chwalebnym ukończeniu studiów teologiczno-filozoficznych przyjął święcenia kapłańskie w grudniu 1864 r. w Ferrarze. Pragnieniem jego było udanie się jako misjonarz do Chin.
W 1867 r. rzeczywiście tam wyjechał. Pierwszym polem jego działalności apo­stolskiej był Tu-kong-fu, gdzie dzielił czas pomiędzy głoszenie Ewangelii, modlitwy, pokuty i ofiary. Przez 20 lat był rektorem tutejszego seminarium, nauczając także w szkole podstawowej i teologicznej. Pra­cował niestrudzenie, ponoć sypiał 4 go­dziny na dobę. Papież Pius XII zaliczył go w poczet błogosławionych 24 XI 1946 r., a kanonizował 1 X 2000 r. papież Jan Paweł II.

W Kościele Powszechnym:

W Lyonie św. Ireneusza, biskupa. Ten wczesny świadek tradycji i autor cennych traktatów: Przeciw herezjom oraz Dowo­du prawdziwości nauki apostolskiej, pochodził prawdopodobnie z Azji Mniejszej, w każdym razie słuchał nauk św. Polikarpa, bis­kupa Smyrny. W jaki sposób znalazł się w starożytnym Lugdunum, nie wiemy. Jako tamtejszy kapłan pojawił się w Rzymie, wysła­ny z misją do papieża Eleuteriusza. Gdy w r. 177 wybuchło prze­śladowanie, które
w Lugdunum zmiotło wielu chrześcijan z bis­kupem Potynem na czele, znajdował się zapewne poza miastem. Wtedy też prawdopodobnie został następcą Potyna. O jego dalszym życiu i rodzaju śmierci nic pewnego nie wiemy. Hieronim nazwa! go męczennikiem, ale nawet Grzegorz z Tours, który to rzekome męczeństwo umieścił pod r. 202, nic o nim powiedzieć nie umiał. Do Martyrologium Hieronimiańskiego wpisany był pod dniem dzi­siejszym.

W Kordobie, w Hiszpanii, św. Argymira męczennika. Zginął w r. 856. Wspomina go w swoim Memoriale Sanctorum św. Eulogiusz.

W Brescji, w północnych Włoszech, św. Wincencji Gerosa, założycielki zgromadzenia Córek Miłości. Gdy pytano ją o źródła roztropności, z jaką kierowała społecznością zakonną, odpowiadała: „Kto nie zna krzyża, nie zna niczego; kto zna krzyż, zna wszystko”. Zmarła w r. 1847. Kanonizował ją w r. 1950 Pius XII.