w rodzinie Franciszkańskiej:
Bł. Narcyz Turchan, kapłan i męczennik I Zakonu (1879-1942)
Jan Turchan urodził się 19 IX 1879 r. w Biskupicach koło Wieliczki w rodzinie Jana i Katarzyny z Ochońskich, dość zamożnych rolników. Po ukończeniu szkoły podstawowej i gimnazjum, 8 IX 1899 r. wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych w prowincji galicyjskiej p.w. Matki Bożej Bolesnej, a więc w 20 roku życia,
z błogosławieństwem rodziców i księdza proboszcza Leona Gąsiorowskiego: „aby na tej drodze wytrwał aż do końca”. Po roku kandydatury odbył nowicjat
w pobliskiej Wieliczce i w Leżajsku, bowiem w tym czasie nastąpiło zjednoczenie dwu prowincji zakonnych w Galicji: Matki Bożej Bolesnej i Niepokalanego Poczęcia NMP. Pierwsze śluby zakonne złożył 13 IX 1900 r. Uczył się następnie w Przemyślu, a filozofię i teologię studiował w studium prowincji w Krakowie
i we Lwowie. Tam też 24 XII 1903 r. złożył profesję uroczystą, a 1 VII 1906 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk bł. arcybiskupa Józefa Bilczewskiego
w katedrze lwowskiej. W pierwszych latach kapłaństwa o. Narcyz pełnił posługę w kościołach klasztornych: we Lwowie (1906-1907), w Rawie Ruskiej (1907-1908) i w Wieliczce (1908-1912) jako kaznodzieja i spowiednik, a w Wieliczce ponadto jako wikariusz i katecheta. W 1911 r., po rozłączeniu wyżej wspomnianych prowincji, pozostał w prowincji macierzystej, która powróciła do pierwotnego tytułu sprzed rozbiorów – Matki Bożej Anielskiej. W latach 1912-1915 pełnił obowiązki kaznodziei i spowiednika w klasztorze św. Kazimierza w Krakowie i w klasztorze p.w. Trójcy Świętej w Jarosławiu. Gdy 26 VIII 1940 r. Niemcy zabrali z klasztoru pięciu braci, pozostał samCzynił wszystko, by podołać obowiązkom duszpasterskim. Dwukrotnie był aresztowany. Za drugim razem Niemcy ograbili doszczętnie klasztor, a potem zamknęli kościół. 30 X 1941 r. wywieziono go do Dachau, gdzie otrzymał numer 28411. Był często szykanowany i torturowany. Wycieńczony znalazł się na rewirze, gdzie odstępował swoją porcję chleba młodszym, mającym szansę na przeżycie Modlił się ciągle, zachowując do końca spokój, pogodę ducha, a nawet życzliwy uśmiech. Ojciec Narcyz zmarł 19 III 1942 r. lego ciało zostało spalone w obozowym krematorium. Beatyfikował go w grupie 108 polskich męczenników z czasów II wojny światowej dnia 13 VI 1999 r. w Warszawie papież Jan Paweł II.

w Kościele Powszechnym:
W Wilnie św. Kazimierza, królewicza. Syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuskiej, urodził się w r. 1458 na zam­ku wawelskim. Wśród jego znakomitych nauczycieli znalazł się wielki historyk Jan Długosz. W r. 1471 wysłano go z nieliczną ar­mią na Węgry, gdzie obiecywano mu koronę, ale wyprawa zakoń­czyła się fiaskiem. Był potem przez ojca wciągany w sprawy za­rządzania państwem. W r. 1483 król wezwał go na Litwę, by speł­niał przy nim funkcje podkanclerzego. Wtedy to odezwała się nę­kająca gruźlica. Zmarł w Grodnie w roku następnym na rękach biskupa Rzeszowskiego. Pochowano go w Wilnie. Życiorys spo­rządził legat papieski Zachariasz Ferrari, przygotowując w ten sposób aprobatę kultu, której historia jest dość powikłana. Pius XII ogłosił go w r. 1950 patronem młodzieży litewskiej.

W Rzymie św. Lucjusza I, papieża. Cesarz Gallus skazał go na wygnanie, z którego jednak rychło wrócił. W sprawie tzw. lapsi opowiadał się za rozwiązaniem łagodniejszym. Zmarł w r. 254.

W Chambery, w Sabaudii, bł. Humberta III, hrabiego. Wzrastał pod urokiem bł. Amadeusza, biskupa Lozanny. Wielce wspomagał klasztory. Gdy po raz wtóry owdowiał, schronił się do jednego z nich, ale panowie sabaudzcy przymusili go do powrotu i poślubienia trzeciej małżonki, która mu wreszcie dała syna i nas­tępcę. Zmarł w r. 1189.

Przewiń do góry