16 października

wspominamy:
w rodzinie franciszkańskiej:
Bł. Tomasz Cugi, kapłan i męczennik z III Zakonu (1570-1627)
Urodził się około 1570 r. w samurajskiej rodzinie Sononagaj koło Omury (Japonia). Wychowanie i formację chrześcijańską wyniósł z seminarium Jezuitów. W 1589 r. stał się członkiem III Zakonu św. Franciszka. Wyświęcony na kapłana, był dobrym kaznodzieją w Nagasaki. Używał mocnych i twardych sformułowań, kiedy mówił o skandalach, donosach i innych występkach. Z tego powodu musiał przenieść się do innego regionu, gdzie i tak z wielkim poświęceniem i oddaniem kontynuował swój kapłański apostolat. W 1614 r. w Japonii wybuchło ogromne prześladowanie chrześcijan. Ksiądz Tomasz Cugi wówczas udał się do Makao, gdzie przebywał 4 lata.
W 1618 r. powrócił do Japonii, udając kupca. Wypełniał posługi ka-płańskie, pracując w różnych zawodach, nawet tragarza. Mimo szalejących prześladowań w dalszym ciągu odważnie pracował jako kapłan w Nagasaki, mimo że szalało prześladowanie. Lecz pewnego dnia po odprawieniu Mszy św. w domu bł. Alojzego Maki został aresztowany przez gubernatora Feizo i wtrącony do więzienia w Omurze, w którym przebywał 13 miesięcy. Zginął razem z Alojzym i Janem Maki 7 IX 1627 r. podczas odmawiania psalmu Laúdate Dominum omnes gentes. Błogosławiony papież Pius IX beatyfikował go 7 VII 1867 r.

Również 16 października Bł. Anicet Kopliński, kapłan i męczennik z I Zakonu (1875-1941)

Albert Antoni urodził się 30 VII 1875 r. w Debrznie na Pomorzu Zachodnim. Jego rodzice byli małżeństwem mieszanym: ojciec Wawrzyniec był katolikiem i Polakiem, matka Berta z domu Moldenau była ewangeliczką i Niemką. Zgodnie z wymaganiami Kościoła katolickiego i prawodawstwem niemieckim potomstwo przyjmowało wyznanie ojca. Dzieciństwo przeżył w miarę pogodnie. Jedyny trudny epizod, o którym wspominał później, to była poważna choroba w wieku młodzieńczym. Lekarze czuli się bezsilni. Wtedy złożył ślub, ze jeżewyzdrowieje, wstąpi do zakonu. Mając 18 lat, 23 XI 1893 r. wstąpił do klasztoru Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów w Sigolsheim (w prowincji reńsko-westfalskiej), gdzie otrzymał habit i imię Anicet. Po roku nowicjatu 24 XI1894 r. złożył pierwsze śluby Najpierw w klasztorze w Münster uzupełnił wykształcenie gimnazjalne i zdał maturę. Tam też 25 XI 1897 r. złożył profesję wieczystą. Ostatni okres studiów seminaryjnych odbył w klasztorze w Krefeld, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie 15 VIII1900 r. z rąk biskupa misyjnego Emanuela van den Boscha, kapucyna z prowincji belgijskiej. Był dobrym kaznodzieją i spowiednikiem. W Nadrenii i Westfalii ze-tknął się z polskimi emigrantami zarobkowymi. Na polecenie przełożonych zaczął wśród nich duszpasterzować 20 III 1918 r. przyjechał do Warszawy, powodowany być może sentymentem dla Polski. Mówi się też, że przybył, aby nauczyć się języka polskiego. Miał pozostać jeden rok, został do końca. W 1922 r. sprowadził do Polski swego ojca, który osiedlił się w klasztorze w Nowym Mieście nad Pilicą i tam zmarł. W nocy z 26 na 27 VI 1941 r. gestapo otoczyło klasztor i po kilkugodzinnej rewizji aresztowano 22 zakonników, wśród nich o. Aniceta, i osadzono na Pawiaku. 4 IX tegoż roku przewieziono go do obozu w Oświęcimiu, gdzie otrzymał numer 20376 i został umieszczony w bloku dla nieproduktywnych, co równało się z wyrokiem śmierci. Gimnastyką i zastrzykami roztworu fenolu przyśpieszano śmierć mieszkańców bloku. Ojciec Anicet zmarł 16 X 1941 r.
Beatyfikował go w grupie 108 polskich męczenników z czasów II woj-ny światowej 13 VI 1999 r. w Warszawie papież Jan Paweł II.

W Kościele Powszechnym

W Trzebnicy pod Wrocławiem św. Jadwigi Śląskiej. Była córką bawarskiego hrabiego na Andechs, a staranne wykształce­nie otrzymała u benedyktynek w Kitzingen. W r. 1190 przybyła do Wrocławia i poślubiła księcia Henryka Brodatego. W nowe środowisko wrosła mocno. Żyła odtąd jego sprawami, splatając je ze swą głęboką wiarą i pobożnością. Z mężem współdziałała w podtrzymywaniu pokoju i zakładaniu nowych fundacji. Najsław­niejszą z nich stał się klasztor w Trzebnicy, założony w r. 1202 dla cystersek. Z chrześcijańską rezygnacją przyjmowała też ciosy, jakie na nią spadały: zgon czworga niedorosłych dzieci, stra­tę dwóch innych, niepowodzenia męża w jego działalności polity­cznej, najazd tatarski i śmierć syna Henryka Pobożnego. Wyczer­pana troskami, umartwieniami i działalnością dobroczynną, zmar­ła w r. 1243. Kanonizował ją w r. 1267 Klemens IV. Na prośbę Jana Sobieskiego święto rozciągnięto na cały Kościół zachodni.

W Paray-le-Monial, we Francji, św. Małgorzaty Marii Alacoque. W r. 1671 wstąpiła do wizytek. W dwa lata później doznała wizji i wezwana została do szerzenia kultu Najśw. Ser­ca. Napotykała na sprzeciwy i nieufność, ale podtrzymywali ją kolejni spowiednicy: bł. Klaudiusz La Colombière, Rolin i Croi-set. W czasie dalszych wizji wnikała głębiej w przepaści Chry­stusowej miłości i usłyszała oświadczenie: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi…” Zmarła po krótkiej chorobie w r. 1690. Kanonizował ją dopiero w r. 1920 Pius XI. Jej rolę trafnie okre­śla jego następca w encyklice Haurietis aquas: „Najważniejsze …miejsce wśród tych, którzy krzewili kult Najśw. Serca Jezuso­wego zajmuje św. Małgorzata Maria Alacoque… Zapalona nie­zwykłą gorliwością, sprawiła…, że kult ten nabierał właściwych wymiarów… (Jej) objawienia nie wniosły nic nowego do katoli­ckiej nauki… Mają jednak swoje znaczenie polegające na tym, że Chrystus Pan ukazując w nich Serce Najśw. chciał w niezwy­kły i wyjątkowy sposób zwrócić umysły ludzkie ku kontemplacji i czci tajemnicy miłości, którą miłosierny Bóg okazał względem rodzaju ludzkiego”.

W Sankt-Gallen, w Szwajcarii, św. Gawła. Towarzyszył on w wędrówkach św. Kolumbanowi. Gdy w r. 612 ten ostatni ruszył znad jeziora Bodeńskiego na południe, Gaweł został na miejscu i żył jako pustelnik. Wciągnięto go jednak w sprawy publiczne. Zmarł około r. 640. Na miejscu jego pustelni zbudo­wano potem kościół i sławne opactwo, nazwane od jego imienia.

Przewiń do góry