19 sierpnia wspominamy

W rodzinie franciszkańskiej:

Św. Ludwik z Tuluzy, biskup z I Zakonu (1274-1297). Ludwik Anjou, chociaż z krwi Francuz, urodził się prawdopodobnie w Nocerze koło Salerno (Włochy) w 1274 r. jako drugi z czternaściorga dzieci. Ojcem jego był Karol II, król Neapolu i Sycylii, stryjem król Francji św. Ludwik IX, tercjarz franciszkański. Jego matka, Maria, siostrzenica św. Elżbiety Węgierskiej, dobrze wychowywała swoje dzieci na chwałę Bożą i radość ludzi. Od dzieciństwa urzekała go duchowość franciszkańska. Pod książęcymi szatami ukrywał franciszkański sznur pokuty. W 14 roku życia ofiarował się jako zakładnik wraz z dwoma braćmi Robertem i Rajmundem w zamian za uwolnienie z więzienia swego ojca. W Hiszpanii on i jego bracia byli traktowani dobrze i z szacunkiem. Wiedli niemal życie zakonne kierowani przez najstarszego brata Ludwika. Po siedmiu latach i po wielu pertraktacjach wszyscy trzej zostali uwolnieni. Tymczasem w Ludwiku, następcy tronu, dojrzewało powołanie franciszkańskie. Zrzekł się wszystkich praw na rzecz brata Roberta, a sam udał się na kontemplację i pokutę w okolice Neapolu. W 1296 r. mając 22 lata, przyjął święcenia kapłańskie. Wkrótce potem papież św. Celestyn V osobiście konsekrował go na biskupa Tuluzy. Ludzie podziwiali go jako tego, który dla habitu franciszkańskiego zrzekł się tronu i królewskiej korony. Ten 23-letni biskup z królewskiego rodu odwiedzał chorych, spieszył z pomocą więźniom, troszczył się o Żydów. Lecz więzienie i czyny pokuty podkopały jego zdrowie. Mimo tego pragnął być w Rzymie na kanonizacji swego stryja Ludwika IX, która odbyła się 11 VIII 1297 r. Wyniszczony gruźlicą zmarł spokojnie i święcie w nocy z 19 na 20 VIII tegoż roku. 20 lat później papież Jan XXII kanonizował go 7 IV 1317 r. w obecności jego matki i brata Roberta.

W Kościele Powszechnym:

W Caen, w Normandii, św. Jana Eudes. Pochodził z ro­dziny wieśniaczej i zdobycie wykształcenia nie było dlań łatwe. W r. 1623 wstąpił do oratorianów, gdzie w osobach Piotra de Berulle i Karola de Condren spotkał znakomitych mistrzów. Wy­święcony na kapłana, zajmował się najpierw ofiarami epidemii. Od r. 1632 poświęcał się już niemal wyłącznie misjom ludowym. Widząc niedostateczność akcji, powziął potem myśl o założeniu specjalnego seminarium, gotującego do tej działalności. Gdy nie znalazła ona zrozumienia u oratorianów, opuścił zgromadzenie i w r. 1643 założył nowe pod wezwaniem Jezusa i Marii. Nie­bawem dał także początek zgromadzeniu żeńskiemu. Wszystkim zalecał rozwijanie osobistego kontaktu z Chrystusem. Z tej to pobożności z wolna wyłaniało się nabożeństwo do Najśw. Serca Jezusowego, do którego Jana prowadziła także cześć do Niepokala­nego Serca Maryi. Skonkretyzował te nabożeństwa w ułożonych przez się oficjach liturgicznych. Zmarł w r. 1680. Jako „ojca, na­uczyciela i apostoła liturgicznego kultu Serc Jezusa i Maryi” be­atyfikował go w r. 1909 Pius X. Kanonizacji dopełnił Pius XI (1925).

W Rzymie św. Sykstusa III. Doczekał się uspokojenia na Wschodzie, a w mieście dokonał wielu restauracji. Zmarł w r. 440.

W Monteagudo, w Hiszpanii, bł. Ezechiela Moreno z Diaz, biskupa. Wstąpił do augustianów. Przez jakiś czas pracował na Filipinach. Potem był rektorem w Monteagudo. W r. 1888 wyje­chał do Kolumbii, gdzie był kolejno prowincjałem, wikariuszem apostolskim i biskupem. Wiele zdziałał dla zażegnania wojny do­mowej. Był także gorliwym czcicielem Najśw. Serca. Zmarł w r. 1906. Beatyfikował go w r. 1975 Paweł VI.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry