21 października

wspominamy:
w rodzinie franciszkańskiej:
Bł. Jakub Strzemię (albo Strepa), arcybiskup z I Zakonu (1340-1409)
Urodził się około 1340 r. w diecezji krakowskiej. Nie znamy nazwy miejscowości, wiemy tylko, że rodzina jego mieszkała później we Włodzimierzu na Rusi. Według przekazów wywodził się ze szlacheckiej rodziny Strzemię. O jego młodości źródła nic nam nie mówią. Pewne jest tylko to, że wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych i że był członkiem stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa na Ziemiach Niewiernych. Owo stowarzyszenie utworzyli franciszkanie i dominikanie dla pracy misyjnej na Rusi i Wołoszczyźnie. Jakub z poświęceniem pracował jako misjonarz na Rusi Czerwonej, Wołyniu, Podolu i Wołoszczyźnie. W latach 1385-1388 o. Jakub był gwardianem klasztoru Świętego Krzyża we Lwowie W aktach ówczesnych zaznaczyła się jego gorliwa działalność nie tylko w sprawach klasztornych, lecz także w interesie całego Kościoła. Kiedy o. Jakub obejmował arcybiskupstwo, nie miało ono ani katedry, ani odpowiedniego personelu. Nawet granice archidiecezji i zależnych od niej diecezji nie były dokładnie określone Praca nad ugruntowaniem i rozszerzeniem Kościoła katolickiego, troska o dobro Lwowa i całego kraju – oto wytyczne posługi Jakuba. Arcybiskup podczas licznych wizytacji swoich diecezji zachęcał do zakładania nowych parafii i budowania nowych kościołów. Rozpoczął wśród franciszkanów i dominikanów poszukiwania ochotników do pracy misyjnej na terenach mu powierzonych. Wyróżniał się nabożeństwem do Eucharystii. Właśnie za jego czasów zaczęło rozpowszechniać się nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu w postaci uroczystych wystawień w monstrancji i podczas procesji teoforycznych. Aby zachęcić lud do adoracji Najświętszego Sakramentu publicznie wystawionego w monstrancji, nadał odpusty dominikańskiemu kościołowi Bożego Ciała we Lwowie. Na prośbę metropolity błogosławionego Józefa Bilczewskiego święty papież Pius X ogłosił błogosławionego Jakuba współpatronem wraz z Matką Bożą archidiecezji lwowskiej. Błogosławiony jest także wespół ze św. Antonim Padewskim współpatronem krakowskiej prowincji franciszkanów konwentualnych. 11 IX 1790 r. papież Pius VI zatwierdził jego kult i zezwolił obchodzić doroczne jego wspomnienie 1 VI. Ostatnia reforma kalendarza liturgicznego w Polsce (1974) przeniosła je na dzień 21 X.

W Kościele Powszechnym

We Lwowie bł. Jakuba Strepy, biskupa. Wywodził się być może z rodziny mieszczańskiej, osiadłej we Włodzimierzu Wo­łyńskim. Na widowni dziejowej pojawił się wtedy, gdy jako gorli­wy franciszkanin współdziałał ze stowarzyszeniem braci pielgrzy­mujących dla Chrystusa i oddawał się pracy misyjnej na Rusi Czerwonej. Od r. 1385 był gwardianem we Lwowie, a następnie wikariuszem wspomnianego stowarzyszenia. W r. 1391 mianowa­no go arcybiskupem halickim. Mieszkał we Lwowie, dokąd po jego śmierci przeniesiono stolicę metropolii. Pod jego rządami, które sprawował wśród przykładnej skromności, organizacja Kościoła łacińskiego na tym terenie nabrała spoistości. Żywił wielką pobo­żność względem Eucharystii oraz czułe nabożeństwo do Matki Najśw. Zmarł 20 października 1409 r. Jego kult zatwierdził w r. 1790 Pius VI. Szczątki po ostatniej wojnie przeniesiono do Tarnowa, a stamtąd do Lubaczowa.

W Kolonii męczennic Urszuli i towarzyszek. W IV lub na początku V stulecia niejaki Klemancjusz odkrył inskrypcję po­święconą nieznanym męczennicom, które śmierć za wiarę poniosły prawdopodobnie w czasach Dioklecjana. Chcąc uczcić te bezimien­ne bohaterki, Klemancjusz wybudował bazylikę. Czasy nie sprzy­jały jednak rozwojowi kultu. Wznowiono go w X stuleciu i wtedy to zaczęto mówić o 11 tys. męczennic. Nieco później pojawiły się także imiona niektórych z nich. Urszula jako pierwsza wymienio­na została dopiero w X w. Mimo tych późnych i nikłych wiado­mości otaczana była odtąd czcią wielką. Stała się też bohaterką pięknej legendy.

W Reims, we Francji, św. Celiny. Była matką biskupa Remigiusza, który w historii Franków zapisał się złotymi głoska­mi. Zmarła po r. 458.

Przewiń do góry