28 grudnia

wspominamy:
W rodzinie franciszkańskiej:
Bł. Karol Meehan, kapłan i męczennik z I Zakonu (1640-1679)
Urodził się w 1640 r. w Leitrim w Irlandii. Studiował w Pradze lub w Leuven. Nie wiemy, kiedy przywdział habit św. Franciszka. W 1672 r. na pewno był już kapłanem, bo 21 XI tegoż roku otrzymał jurysdykcję słuchania spowiedzi św. W 1674 r. był w Lovanium, ale przedtem studiował przez pewien czas filozofię w Hammelburgu w Niemczech. W 1678 r. studiował teologię w kolegium irlandzkim św. Izydora w Rzymie, skąd wyjechał do Irlandii, ale na skutek uszkodzenia okrętu musiał wysiąść w Debingshire w Walii, gdzie został aresztowany. Po 10 miesiącach dochodzeń został skazany przez sąd w Debingshire w myśl dekretu z 1585 r. Jego słowa spod szubienicy zachowały się w liście z tamtych czasów. Podczas egzekucji wykazał nadzwyczajne opanowanie i odwagę. Wyrok wydany na o. Karola Meehana był szczególnie nie sprawiedliwy, gdyż zastosowano go do obcokrajowca, który przez przypadek znalazł się w Anglii. Śmierć poniósł na szubienicy w 1679 r. Papież Jan Paweł II beatyfikował go 22 XI 1987 r.

W Kościele powszechnym:

Świąteczne wspomnienie Młodzianków. Było ich zapewne około dwudziestu, ale św. Mateusz nie podał nam ani ich imion, ani dokładnej liczby. Ponieśli śmierć dla Chrystusa. Byli wpraw­dzie nieświadomi powodów i okoliczności oraz niezdolni do wypo­wiedzenia się na ten temat, ale stali się prawdziwymi świadkami Pana, wtopieni przez swą śmierć w ofiarę krzyżową, a Herod, po­zbawiając ich życia, pragnął dosięgnąć samego Chrystusa. Ich li­turgiczny kult pojawił się w V w., prawdopodobnie po ułożeniu na ich cześć poematów, które zawdzięczamy Prudencjuszowi i Pa­ulinowi z Noli.

W Aleksandrii, w Egipcie, św. Teonasa, biskupa. On to miał poświęcić w mieście pierwszy kościół, a następnie potępić Sebeliusa herezjarchę. Nieco szczegółów z jego życia przekazał nam Euzebiusz. Natomiast Adon arbitralnie wpisał go do swego mar­tyrologium pod dniem 23 sierpnia.

W Rzymie św. Kaspra del Bufalo. Po odbyciu studiów na Gregorianum został kapłanem i kanonikiem u św. Marka. W czasach napoleońskich odmawiał przysięgi konstytucyjnej i dla­tego żył na wygnaniu w północnej Italii i na Korsyce. Po upadku cesarstwa wrócił do Rzymu i z wielkim powodzeniem głosił misje ludowe. Św. Wincenty Strambi określał je jako wielkie duchowe trzęsienia ziemi. W tym też celu założył kongregację, a później analogiczne zgromadzenie żeńskie. Zmarł wkrótce po ostatnich misjach, które głosił w związku z epidemią cholery w r. 1836. Ka­nonizował go w r. 1954 Pius XII.

Przewiń do góry