2 kwietnia wspominamy

W rodzinie franciszkańskiej:

Bł. Leopold z Gaiche, kapłan z I Zakonu (1732-1815) Urodził się w Gaiche (Perugia) 30 X 1732 r. w rodzinie Józefa Crociego i Antonii Marii z Giorgich, zamożnych i pobożnych wieśniaków. Otrzy­mał solidne wychowanie chrześcijańskie. 9 III 1751 r. przyjął habit fran­ciszkański w klasztorze św. Bartłomieja
w Cibattoli. Po odbyciu nowi­cjatu w 1752 r. rozpoczął studia filozoficzno-pedagogiczne. 5 III 1757 r. otrzymał święcenia kapłańskie.
Mając wybitne zdolności oratorskie, poświęcił się pracy apostolskiej przez przepowiadanie Słowa Bożego. Przede wszystkim głosił misje ludo­we, naśladując św. Leonarda z Porto Maurizio. W ciągu 47 lat przeprowadził 330 kursów misji po 15 dni, 40 rekolekcji wielkopostnych, 14 kursów rekolekcji adwento­wych, 94 kursy rekolekcji dla osób duchownych; głosił też wiele kazań przy innych okazjach. Erygował 73 Drogi krzyżowe. Tam, gdzie przema­wiał, wznosił pamiątkowe krzyże. W prowincji pełnił posługę gwardia­na, kustosza i ministra prowincjalnego. Wyczerpany pracą i pokutą za­chorował i umarł 2 IV 1815 r. w Monteluco koło Spoleto. 12 III 1893 r. papież Leon XIII zaliczył go w poczet błogosławio­nych.

Również 2 kwietnia Bł. Elżbieta Vendraminidziewica z III Zakonu Regularnego (1790-1860), założycielka
Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Elżbietanek z Padwy. Urodziła się 9 IV 1790 r. w Bassano del Grappa (północne Włochy) w rodzinie Franciszka i Antoniny z domu Duodo. Od szóstego roku ży­cia wychowywała się u augustianek. W 1812 r. straciła ojca. Po wielu roz­terkach w 1820 r. zdecydowała się na pra­cę
w sierocińcu w opuszczonym klaszto­rze kapucyńskim w Bassano. W 1821 r. przywdziała habit tercjarski. W następ­nym roku złożyła profesję według reguły franciszkanów świeckich. Pracując w sie­rocińcu, podjęła myśl założenia zgroma­dzenia tercjarek regularnych, ale spotkała się ze sprzeciwem. Po sześciu latach pra­cy musiała opuścić sierociniec z powo­du braków materialnych. Wtedy przenio­sła się do Padwy, gdzie otrzymała posadę w sierocińcu w dzielnicy nędzy.
W Padwie dalej uparcie dążyła do za­łożenia zgromadzenia, co urzeczywistniła przy pomocy ks. Ludwika Marana. Charakterystycznym rysem ducha franciszkańskiego s. Elżbiety jest służba ubogim na wzór św. Elżbiety Węgierskiej. W 1836 r. przyjęła pod opiekę zgromadzenia szkołę dla biednych dziewcząt przy schronisku bł. Peregryna. W swoim życiu s. Elżbieta nie była wolna od cierpień i chorób. Zapa­dała na oczy – ta choroba towarzyszyła jej przez całe życie,
w końcu nie mogła już czytać ani pisać. Zmarła na niewydolność serca w sam Wielki Po­niedziałek 2 IV 1860 r. w Padwie. Papież Jan Paweł II beatyfikował ją
4 XI 1990 r.

W kościele Powszechnym:

W Plessisles-Toures, we Francji, św. Franciszka z Paoli, założyciela zakonu minimów. Pochodził z Kalabrii. Około r. 1449 wstąpił do franciszkanów, ale długo u nich nie pobył. Schronił się w pustelni, gdzie wiódł życie niezwykłego umartwie­nia. Z czasem pozyskał uczniów i w Cosenza otworzył dla nich klasztor. Była to pierwsza siedziba nowego zakonu. W r. 1474 Ludwik XI, przerażony zbliżającą się śmiercią, wezwał go do Fran­cji. Święty króla nie uleczył, ale go uspokoił. Sam zmarł w r. 1507. W dwanaście lat później Leon X wyniósł go na ołtarze.

W Cezarei Palestyńskiej św. Teodozji, męczennicy. W dziełku O męczennikach palestyńskich opowiada o niej historyk Euzebiusz. Przychwycono ją, gdy chrześcijan skazanych na śmierć prosiła o wstawiennictwo. Została okrutnie okaleczona, a potem wrzucono ją do morza. Stało się to prawdopodobnie w r. 307.

W Palestynie św. Marii, pokutnicy, nazywanej często Marią Egipcjanką. Bogata literatura hagiograficzna, której stała się boha­terką, jest mniej lub bardziej udanym naśladownictwem barwnej opowieści, przypisywanej Sofroniuszowi Jerozolimskiemu. Z his­torią nie ma ona nic wspólnego. Nie można jednak powątpiewać, że jakaś Maria wiodła w Palestynie życie pustelnicze. Świadczą niej Jan Moschos w Łące duchownej oraz Cyryl ze Scytopolis w Żywocie św. Cyriaka.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry