24 listopada

wspominamy:
W rodzinie franciszkańskiej
Bł. Elżbieta Dobra, dziewica z III Zakonu Regularnego (1386-1420)
Elżbieta Dobra urodziła się 25 XI1386 r. w Waldsee koło Wirtembergii (Niemcy) w szlacheckiej rodzinie Jana i Anny Achlerów. Już w młodości odznaczała się niewinnością, dobrym charakterem, a nade wszystko dobrocią, dlatego nazywano ją „Dobrą”. W wieku 14 lat za radą spowiednika o. Konrada Kigelina wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka. Zachowywała regułę franciszkańską początkowo w domu rodzinnym, następnie przyłączyła się do pewnej pobożnej tercjarki. Gdy miała 17 lat, za radą o. Konrada wstąpiła do wspólnoty franciszkanek w Reute koło Waldsee. Elżbieta zawsze życzliwa, posłuszna, rozmiłowana w modlitwie i pokucie spełniała we wspólnocie najniższe posługi. Wkrótce całe jej ciało pokrył trąd, ale s. Elżbieta mężnie, cierpliwie i z poddaniem się woli Bożej, jak biblijny Hiob, znosiła ten krzyż bez skarg i narzekań. Przeciwnie, prosiła Boga, by jej błogosławił. Bóg obdarzył ją charyzmatem ekstaz i wizji. Za jej przyczyną kilka dusz czyśćcowych pokazało się o. Konradowi, dziękując mu za ofiarowane za nich Msze św. i modlitwy. Podczas soboru w Konstancji przepowiedziała zakończenie wielkiej schizmy zachodniej i wybór papieża Marcina V. Jezus obdarzył ją łaską świętych stygmatów. Co jakiś czas na jej głowie ukazywały się krwawiące rany jakby po koronie cierniowej. Ojciec Konrad Kigelin napisał jej żywot. Elżbieta zmarła w Reute 25 XI1420 r. Papież Klemens XIII zatwierdził jej kult 19 VII 1766 r.

W kościele Powszechnym:

W Akwilei, we Włoszech, św. Chryzogona, męczennika. Był prawdopodobnie biskupem tego miasta. Zginął przed r. 314. Później identyfikowano go z domniemanym świętym tego samego imienia, który w rzeczywistości patronował wczesnemu rzymskie­mu kościołowi. Chryzogon zażywał czci szczególnej. Śladem tego prastarego kultu jest m. in. wzmianka w rzymskiej modlitwie eu­charystycznej.

W Cloyne, w Irlandii, św. Kolmana, biskupa. Podobno był zrazu pogańskim bardem. Ochrzczony przez św. Brendana, stał się następnie apostołem okolic Limerycku i Corku. Miał być tak­że twórcą nowej diecezji. Jako świętego biskupa czciła go przez wieki cała Irlandia.

W opactwie Cava pod Neapolem św. Balsamona, opata. Rządził przez lat dwadzieścia cztery, zdobywając sobie sympatię wielu. Cenili go papieże oraz cesarz Fryderyk II. Dla opactwa od­zyskał utracone dobra. Dbał również o wyposażenie biblioteki kla­sztornej. Zmarł w r. 1232. Jego kult zaaprobowano w r. 1928.

Przewiń do góry