25 grudnia

wspominamy:
Uroczystość Bożego Narodzenia — dzień, w którym speł­niły się prorocze zapowiedzi: Bóg jest z nami! Rozbłysło Światło, które ukryte w przeczystym łonie, przyszło na świat, aby dla wszystkich stać się słońcem sprawiedliwości. Gdy po wielkich prześladowaniach chrześcijaństwo przystąpiło do reorganizacji swej liturgii, uroczysty obchód tej tajemnicy uplasowano w dniu, w któ­rym poganie czcili natale Invicti — wiktorię słonecznego świata, przezwyciężającego mroki i chłody. W każdym razie już przed r. 336 Rzym uroczyście obchodził tę tajemnicę w dniu 25 grudnia. Na Wschodzie, który wcześnie święcił Epifanię, przyjęło się ono nieco później: w Antiochii w r. 375, natomiast w Palestynie do­piero u końca VI lub na początku VII stulecia. Za Grzegorza Wiel­kiego ustabilizował się również zwyczaj odprawiania w tym dniu trzech uroczystych Eucharystii.

W Rzymie wspomnienie św. Anastazji, męczennicy. Zgi­nęła w Sirmium, na terenie dzisiejszej Jugosławii, ale jej relikwie patriarcha Gennadiusz przeniósł około r. 465 do Wiecznego Miasta.

Także w Rzymie bł. Marii od Apostołów Wullenweber. Ona to przy współudziale ks. Franciszka Jordana założyła w r. 1888 zgromadzenie sióstr salwatorianek i była pierwszą przełożoną. Zmarła w r. 1907. Beatyfikował ją w r. 1968 Paweł VI.

Przewiń do góry