26 marca wspominamy

W rodzinie Franciszkańskiej:

Św. Piotr Wangerman, współpracownik misji franciszkańskiej i męczennik (+l900). W dzieciństwie został przyjęty do sierocińca w misji franciszkańskiej. Przez całe życie wdzięczny był za to misjonarzom. Podczas procesu beatyfi­kacyjnego powiedziano o nim: „Był bardzo dobrym człowiekiem, ustawicz­nie starał się spełniać przykazania Boże”. Pomagał także chińskiemu księ­dzu Piotrowi Su, który w kilka dni po 9 VII również oddał życie za wiarę. Piotr Wang dwa lata przed śmiercią został zatrudniony w misji Tajuenfu jako kucharz w seminarium. Tę posługę spełniał w duchu wierno­ści i poświęcenia. Bardzo przeżył prześladowania bokserów Jako praw­dziwy syn Kościoła katolickiego nie zaparł się swej wiary i 9 VII 1900 r. został ścięty. Papież Pius XII dnia 24 XI 1946 r. zaliczył go w poczet błogosławio­nych, a kanonizował go Jan Paweł II dnia 1 X 2000 r. w grupie 120 mę­czenników chińskich.

W Kościele Powszechnym:

W starożytnym Sirmium, Sremskiej Mitrovicy, w Ju­gosławii, męczenników Montana i Maksymy. W czasie prześlado­wania ratowali się ucieczką. Pochwycono ich i wówczas Montana wrzucono do rzeki. Jaką śmiercią zginęła Maksyma, nie wiemy.

W Saragossie, w Hiszpanii, św. Brauliona, biskupa. Syn biskupa Grzegorza z Osmy, a brat Jana, biskupa Saragossy, po tym ostatnim wstąpił na tamtejszą stolicę i kierował nią w la­tach 631—649. Współpracował wtedy z Izydorem z Sewilli i spo­rządził kilka dziełek. Dla rozbieżności, jaką wykazują dawne ro­czniki, jego wspomnieniu wyznaczono termin koniekturałny.

W Werden św. Ludgera, biskupa, apostoła Fryzów i We­stfalii. Był uczniem Grzegorza z Utrechtu oraz sławnego Alkuina. Po powrocie z Yorku, pracował nad chrystianizacją Fryzów, ale w czasie powstania Sasów, kraj opuścił. Przebywał wówczas w Rzymie i na Monte Cassino. Karol Wielki wezwał go w r. 787 do powrotu. Ewangelicznym słowem przeorał wówczas Fryzję, ale pracował także wśród Sasów i docierał do Danii oraz Helgo- landu. Wśród ośrodków zakonnych, które pozakładał, najsłynniej­sze stały się Werden oraz Minigardenford. To ostatnie stało się zalążkiem dla miasta Munster, którego Ludger został biskupem. Zmarł on w r. 809 w Bilerbeck, ale pochowano go w Werden. Pozostawił po sobie Żywot Grzegorza z Utrechtu.

Przewiń do góry