27 lutego wspominamy

wspominamy:

W rodzinie franciszkańskiej:

Św. Paweł Suzuki, męczennik z III Zakonu (f 1597) Na chrześcijaństwo nawrócił go św. męczennik Leon Karasuma. Stał się członkiem III Zakonu św. Franciszka. Włączył się do pracy apostolskiej w okolicach Meako, aktywnie współpracując z franciszkanami w szerze­niu Ewangelii i posługując chorym jako pielęgniarz. Edykt, który skazywał na śmierć franciszkanów i ich współpracowni­ków, był powszechnie znany. Chrześcijanie japońscy dali przykład praw­dziwej wierności Chrystusowi na wzór męczenników z pierwszych wie­ków Kościoła. Wszyscy zostali pochwyceni i aresztowani. 3. 1. 1597 r. więź­niów przyprowadzono na plac w Meako. Wszystkim obcięto część lewe­go ucha, wsadzono do klatki na wozie i obwożono ulicami miasta. Tłumy pogan i wierzących przypatrywały się temu. Franciszkanie nie usta­wali w przepowiadaniu Chrystusa. Wierzący wspierali ich modlitwą. Niektórzy chrześcijanie pragnęli dołączyć do nich, ale żołnierze odtrą­cali ich brutalnie. Trudno opowiedzieć, co przeżywali ci męczennicy podczas miesięcz­nej zimowej podróży do Nagasaki: głód, pragnienie, zimno. Ale oni trwa­li na modlitwie, śpiewali i wzajemnie dodawali sobie otuchy. Paweł Suzuki skazany jak inni na ukrzyżowanie okazywał niezwykłą odwagę, gdy go wyśmiewano, poniżano i pogardzano nim. Do tych, któ­rzy ich krzyżowali, wypowiedział słowa przebaczenia. Zginął na krzy­żu 5 II 1597 r. Błogosławiony papież Pius IX kanonizował go 8 VI 1862 r.

 Również 27 lutego Bł. Maria Caritas Brader, dziewica z III Zakonu Regularnego (1860-1946), założycielka Zgromadzenia Franciszkanek Maryi Niepokalanej Urodziła się 14 VIII 1860 r. w Kalt- brunn (Szwajcaria) jako jedyna córka Se­bastiana i Karlony z Zahnerów. Na chrzcie otrzymała imiona Maria Józefa Karolina. Dzięki matce, która wcześnie dostrzegła jej nieprzeciętne zdolności intelektualne, otrzymała staranne wykształcenie w in­stytucie Maria Hilf w Altstatten. To wła­śnie tam, w prowadzonej przez siostry za­konne szkole, odkryła powołanie do ży­cia konsekrowanego. 1 X 1880 r. wstąpiła do franciszkań­skiego klasztoru klauzurowego w Altstat­ten. 22 VIII1882 r. złożyła śluby zakonne, przyjmując imiona Maria Ca­ritas od Miłości Ducha Świętego. Ze względu na szczególne predyspozycje pedagogiczne została skierowana do pracy w przyklasztornej szkole. Po pięciu latach, odpowiadając na apel biskupa Piotra Schumache- ra z Portoviejo, wraz z kilkoma siostrami udała się na misje do Chone w Ekwadorze. Jej głównym zajęciem stała się odtąd katechizacja dzieci i młodzieży. W 1893 r. została przeniesiona do nowego ośrodka w Tuąuerres w Kolumbii. Tu w 1894 r. postanowiła założyć nowe zgroma­dzenie misyjne Sióstr Franciszkanek Maryi Niepokalanej. Jego pierwszy­mi członkiniami były młode Szwajcarki. Wkrótce do zgromadzenia za­częły się zgłaszać również kandydatki z Kolumbii. Charyzmat wspólno­ty, wyrażony w konstytucjach zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską w 1933 r., łączy kontemplację z pracą duszpasterską. Głównym aposto­latem zgromadzenia jest praca w szkołach, zwłaszcza dla najuboższych. Zmarła 27 II 1943 r. w Pasto w Kolumbii. Beatyfikował ją 23 III 2003 roku papież Jan Paweł II.

 w Kościele Powszechnym:

W Lyonie św. Baldomara, mnicha. Był zbudowaniem dla wszystkich. Nadaremnie próbowano go przynaglić do przyjęcia święceń. Zmarł około r. 650. W departamencie Loary istnieje miejscowość jego imienia. We francuskim brzmi ono Gaumier lub Gal-mier.

W Konstantynopolu Św. Prokopa, który za panowania cesarza Leona dużo wycierpiał dla obrony świętych obrazów. Zmarł około r. 741. Często wspominany bywa ze Św. Bazylim, jak on mężnym obrońcą prawo wierności.

 W Isoli, we Włoszech, św. Gabriela od Matki Boskiej Bolesnej (dell’Addolorata), pasjonisty. Przed wstąpieniem do zako­nu zwał się Franciszkiem Possenti, a pochodził z Asyżu. Gdy goto­wał się do kapłaństwa, zapadł na suchoty, które zmiotły jego mło­de życie w r. 1862. Mimo to pozostawił po sobie urzekający urok zharmonizowanych cnót oraz czułego nabożeństwa do Matki Boskiej Bolesnej. Kanonizował go w r. 1920 Benedykt XV, natomiast Jan XXITJ, pisząc w setną rocznicę śmierci, podkreślał, że Gabriel był zawsze pełen pogody i wesela.

Przewiń do góry