6 grudnia mikołaja

6 Grudnia

,,Gdzie mieszka święty Mikołaj?” W Laponii, Grenlandii, czy Antarktydzie?”.

Zbliża się ten szczególny dzień w roku, na który wszystkie dzieci czekają z wielkim utęsknieniem. To 6 grudnia – dzień Świętego Mikołaja, nazywany w Polsce popularnie ,,mikołajkami”. Dziś Mikołaj pojawiający się w kulturze masowej, w licznych reklamach, w domach towarowych i centrach handlowych, nie ma już nic wspólnego ze Świętym Mikołajem. Przyjeżdża do nas saniami zaprzężonymi w renifery, wchodzi kominem do domu, czasami pojawia się w towarzystwie Śnieżynek, wrzuca prezenty do skarpet, zostawia je na progu naszych domów. O tym słyszeliśmy wielokrotnie. Pamiętamy też zapewne nasze pierwsze rozczarowanie w momencie rozwiania się iluzji mikołajkowej baśni, kiedy okazuje się, że św. Mikołaj uroczyście ubrany, jest tylko wujkiem, sąsiadem czy tatusiem. Dlaczego prawda o tym, że pełna radość tkwi nie w otrzymywaniu, lecz w dawaniu ukrywana jest pod płaszczem przybywającego z worem prezentów Mikołaja, którego nazywamy świętym, lecz wpajamy dzieciom, że przyjechał z Laponii???

A przecież wszyscy święci z definicji mieszkają w Niebie…

Niewiele spośród dzieci wie, że Święty Mikołaj urodził się w Patras w Grecji. Miał bogatych rodziców, którzy jednak wcześnie go osierocili. Legenda mówi, że sam będąc bardzo bogatym, nie znającym z doświadczenia nędzy, odznaczał się  ogromną wrażliwością na ludzką biedę i nieszczęście. Ofiarował posag dla biednej panny, później ciepłe ubrania, buty i zapasy na zimę dla sierot, innym razem słodycze. I tak już było zawsze, nawet wtedy, gdy został biskupem. Nie pragnąc ziemskich pochwał, dostojeństw i zaszczytów swoją pomoc ofiarowywał zawsze dyskretnie, anonimowo. Za jego dobroć, zwłaszcza okazywaną małym sierotom, najbardziej ukochały go dzieci. Wszyscy zaś od początku jego dziejów, pragnęli go naśladować, czyniąc innym radosne niespodzianki.

By uwrażliwić ludzkie serca na biedę i nieszczęścia innych chcieliśmy przypomnieć wszystkim, kim był i jak naprawdę postępował Święty Mikołaj. Sprawmy wspólnie, by w tym roku dzień Świętego Mikołaja był dla wszystkich dzieci prawdziwym świętem radości, miłości, pokoju i nadziei, ale także pomóc najbiedniejszym dzieciom, ze swojej wspólnoty parafialnej, które może po raz kolejny bezskutecznie, choć przecież z wielką nadzieją oczekują podarków.

Przewiń do góry