6. Rachunek sumienia

6. Rachunek sumienia

Podejmując rachunek sumienia stań wobec Boga w ciszy i skupieniu, świadom własnej grzeszności i małości, lecz, ufny w nieskończone Jego miłosierdzie. Odpowiadając na postawione poniżej pytanie, poświęć kilka chwil refleksji tekstowi biblijnemu, który wprowadzi cię w klimat poszczególnych wezwań Modlitwy Pańskiej. Rozpoczynając analizę własnych czynów, odmów tę lub podobną modlitwę:

Panie, Jezu Chryste, oto staję przed Tobą świadom moich wielu wad i słabości, ześlij, proszę, swego Ducha, bym oświecony Jego światłem mógł rozpoznać niegodziwość mego grzechu, podźwignąć się z upadku i zrzucić jarzmo, które odbiera mi wolność i przystęp do Ciebie. Napełnij me serce duchem pokuty i mocy, bym ochoczo wstąpił na ścieżkę nawrócenia i pojednania z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Ojcze nasz

„Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze!” (Rz 8,15).

  1. czy uznaję autorytet Boga?
  2. czy ufam Bogu?
  3. czy w codziennym życiu przyznajesz się, że jesteś dzieckiem Bożym?
  4. czy wierzę w Boga-Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego?
 Bóg godzien wiary
  1.  czy wątpiłem w uznane prawdy wiary?
  2.  czy zaparłem się wiary wobec innych?
  3.  czy wyśmiewałem lub krytykowałem prawdy wiary?
  4.  czy wstydziłem się wiary i symboli z nią związanych?
  5.  czy walczyłem z Bogiem lub zaparłem się Go?
  6.  czy wierzę we wszystkie prawdy wiary i nauczania moralnego przekazywane przez Kościół?
  7.  czy moje życie odzwierciedla wyznawaną przez ciebie wiarę?
  8.  czy staram się o pogłębienie swojej wiary poprzez modlitwę, uczestnictwo w sakramentach i poszukiwanie wiedzy?
  9. czy szukam rozwiązania swoich życiowych problemów w modlitwie i wierze w Bożą Opatrzność?
  10. czy starałem się możliwie często przystępować do Komunii świętej?
  11. czy zachowywałem nakazane posty i czasy pokuty?
Bóg wzorem ojcostwa i macierzyństwa
  1. czy okazywałem miłość i szacunek swoim rodzicom?
  2. czy pomagałem rodzicom w każdej ich potrzebie, na miarę swoich sił i możliwości?
  3. czy dbam o zapewnienie utrzymania starych rodziców?
  4. czy nie znęcałem się fizycznie, psychicznie lub moralnie nad swoimi rodzicami?
  5. czy modlę się za swoich rodziców, wychowawców i wszystkich, którzy przyczynili się do mojego wychowania?
  6. czy dbałem o ducha modlitwy w domu?
  7. czy nie wtrącałem się w życie małżeńskie i rodzinne moich dorosłych dzieci, powodując napięcia i kłótnie?
  8. czy stosowałem przemoc w mojej rodzinie?
  9. czy wypełniałem swoje obowiązki wobec chrześniaków?
Bóg wychowawca
  1. czy dbam o moralne, intelektualne i kulturalne wychowanie swoich dzieci?
  2. czy interesuję się zachowaniem swojego dziecka i jestem obecny fizycznie i emocjonalnie w jego życiu?
  3. czy dawałem swoim dzieciom dobry przykład?
  4. czy sprawiedliwie odnosiłem się do swoich dzieci i nie nadużywałem kar?
  5. czy nie znęcałem się fizycznie, psychicznie lub moralnie nad swoimi dziećmi?
  6. czy nie rozpieszczałem swoich dzieci, pozwalając im na wszystko i tolerując ich złe zachowanie?
  7. czy interesowałem się znajomościami i przyjaźniami swoich dzieci?
Któryś jest w niebie
„A kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, który na nim zasiada” (Mt 23,21).
  1. czy dbam o zbawienie swoje i innych ludzi?
  2. czy potrafię upominać grzeszników, radzić błądzącym i pouczać poszukujących prawdy?
  3. czy moim życiem pokazuję innym sens świętości?
  4. czy dbam o życie święte i pełne miłości?
  5. czy wierzę w życie wieczne?
  6. czy widzę potrzebę nieustannego formowania siebie?
  7. czy dążę do zjednoczenia z Bogiem?
  8. czy modlę się codziennie?
  9. czy dbam o uświęcenie i zbawienie członków swojej rodziny?
  10. czy dbałem o wzrost w cnotach?
  11. czy starałem się o dary Ducha Świętego?
  12. czy zabiegałem o uzyskanie odpustów dla siebie i zmarłych?
 Święć się imię Twoje
„Jedni wolą rydwan, drudzy konie, a nasza siła w imieniu Pana, Boga naszego” (Ps 20,8).
  1. czy nie wzywałem imienia Boga i świętych do rzeczy czczych i głupich?
  2. czy oddawałem część imieniu Pana?
  3. czy nie dopuszczałem się krzywoprzysięstwa, biorąc na świadka Boga lub Jego świętych?
  4. czy nie bluźniłem imieniu Bożemu?
  5. czy nie domagałem się cudzej krzywdy w imię Boże?
  6. czy nie złorzeczyłem, używając imienia Boga?
  7. czy dotrzymałem przysięgi lub ślubu złożonego Bogu?
  8. czy nie przyjąłem świętokradzko sakramentów (Eucharystia, Bierzmowanie, Małżeństwo lub Kapłaństwo)?
  9. czy nie traktuję symboli religijnych jako ozdób lub maskotek?
  10. czy kpiłem z rzeczy świętych?
  11. czy w codziennym życiu zabiegałem o cześć dla imienia Bożego?
  12. czy nie znieważałem rzeczy i miejsc poświęconych?
  13. czy nie przeszkadzałem innym w spełnianiu praktyk religijnych?
  14. czy Boże imię jest motywem mojego postępowania?
  15. czy w niedzielę i święta nakazane uczestniczyłem we Mszy świętej?
  16. czy spóźniałem się na Mszę świętą, nie brałem w niej czynnego udziału lub byłem rozproszony?
  17. czy nie przeszkadzałem innym w skupieniu podczas Mszy świętej?
 Przyjdź królestwo Twoje
„Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze” (Iz 11,6-9).
  1. czy zabiegam o rozszerzanie się królestwa Bożego?
  2. czy głoszę królestwo Boże?
 Królestwo sprawiedliwości
  1. czy byłem sprawiedliwy w sądach wobec swoich bliźnich?
  2. czy nie oszukiwałem w codziennym życiu?
  3. czy zawsze kierowałem się szczerością i prawością w relacjach z drugim człowiekiem?
  4. czy byłem uczciwy w stosunku do bliźnich?
  5. czy nie oszukiwałem poprzez różnego rodzaju kombinacje, zatajenie prawdy, krętactwa i oszustwa?
  6. czy byłem uczciwy wobec państwa i jego prawodawstwa?
  7. czy nie przywłaszczałem sobie własności innych ludzi?
  8. czy nie kłamałem i fałszywie przysięgałem wobec innych ludzi?
  9. czy nie słusznie obciążyłem winą bliźniego?
  10. czy donosiłem nie słusznie na innych?
  11. czy dopuszczałem się fałszerstwa umów, dokumentów i innych rzeczy?
  12. czy przestrzegałem umów i terminów: spóźniałem się i lekceważyłem ogólnoludzkie zasady?
  13. czy dopuszczałem się łapownictwa lub przekupstwa?
 Królestwo miłości
  1. czy kierowałem się miłością w relacjach do swoich bliźnich?
  2. czy nie obmawiałem i oczerniałem swoich bliźnich?
  3. czy nie byłem obłudny w codziennym życiu?
  4. czy dotrzymywałem obietnic?
  5. czy potrafię dochować tajemnicy i sekretu?
  6. czy nie pogardzałem drugim człowiekiem?
  7. czy nie wyśmiewałem innych ludzi?
  8. czy zawsze spieszyłem z pomocą drugiemu człowiekowi w potrzebie?
  9. czy modlę się za moich wrogów?
  10. czy byłem skąpy wobec potrzebujących?
  11. czy nie szanowałem czasu innych?
  12. czy byłem pyszny i zarozumiały?
  13. czy zaniedbałem jakiekolwiek dobro, które mogłem uczynić?
Królestwo pokoju
  1. czy pokój był nadrzędnym celem w moim działaniu wobec drugiego człowieka?
  2. czy żyłem w zgodzie z moimi bliźnimi?
  3. czy byłem pokojowo nastawiony do ludzi o innych poglądach, wyznaniu, kolorze skóry czy orientacji seksualnej?
  4. czy nie podsycam nienawiści i nie prowokuję kłótni?
  5. czy potrafię pokojowo rozwiązywać spory i konflikty?
Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi
„Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę” (Łk 12,47).
  1. czy szukałem woli Bożej w moim życiu?
  2. czy umiem przyjmować różne zrządzenia Opatrzności Bożej: cierpienie, ból czy radość jako wyraz Bożego działania?
  3. czy akceptuję nakazy moralne jako wyraz Bożego postanowienia?
  4. czy kieruję się w życiu Bożymi prawdami?
Wola Boża odnośnie małżeństwa i rodziny
  1. czy szczerze kocham swojego męża/żonę?
  2. czy troszczę się o zdrowie swego współmałżonka?
  3. czy nie oszukiwałem i nie zatajałem ważnych spraw przed współmałżonkiem?
  4. czy nie utrudnialiśmy sobie życia przez różnego rodzaju kaprysy, złe humory, itp.?
  5. czy w życiu małżeńskim szanuję Boże postanowienia odnośnie przekazywania życia i relacji seksualnych?
  6. czy zdradzałem współmałżonka?
Wola Boża w odniesieniu do ludzkiej seksualności
  1. czy w relacjach z innymi ludźmi byłem czysty w myśli i czynach?
  2. czy szukałem bodźców poruszających moją zmysłowość?
  3. czy pożądliwie spoglądałem na bliźnich?
  4. czy byłem nieskromny w ubiorze i zachowaniu?
  5. czy zmuszałem współmałżonka lub inne osoby do współżycia seksualnego?
  6. czy żyję w „wolnym związku” lub związku nieślubnym?
  7. czy nie namawiałem do współżycia lub innych czynności seksualnych osoby nieletnie?
  8. czy nie mam problemów z różnymi dewiacyjnymi formami współżycia seksualnego?
  9. czy zachowywałem czystość przedślubną?
  10. czy uprawiałem petting?
  11. czy oglądałem różne formy pornografii?
  12. czy nie używałem mojej pozycji do wykorzystywania osób słabych i zależnych od mojej władzy?
  13. czy stosowałem antykoncepcję?
  14. czy stosowałem stosunki przerywane lub w inny sposób ograniczałem otwartość na płodność?
  15. czy moje współżycie seksualne było zgodne z natura tego aktu?
  16. czy dbałem o poznanie naturalnych metod regulacji poczęć?

 Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
„Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? Co będziemy pić? Czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie” (Mt 6.26-32).

  1. czy ufam Opatrzności Bożej?
  2. czy modlę się i pracuję dla chwały Bożej?
  3. czy zabiegam o konieczne dobra materialne dla siebie i swoich bliskich?
 Dar zdrowia i życia
  1. czy troszczyłem się o zdrowie i utrzymanie w kondycji własnego ciała?
  2. czy szanowałem zdrowie fizyczne i psychiczne moich bliźnich?
  3. czy szanowałem życie swoje i innych ludzi, nawet tych w początkowym stadium rozwoju, upośledzonych i osób w podeszłym wieku?
  4. czy dopuszczałem się aborcji, eutanazji, zabójstwa czy uszkodzenia ciała bliźniego?
  5. czy myślałem lub dopuściłem się samobójstwie?
  6. czy używałem środki wczesnoporonne?
  7. czy namawiałem lub zmuszałem innych do aborcji?
  8. czy nadużywałem różnego rodzaju środków niszczących moje zdrowie i życie?
  9. czy lekceważyłem przepisy ruchu drogowego lub bezpieczeństwa pracy?
  10. czy prowadziłem pojazd pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających?
  11. czy byłem nieumiarkowany w jedzeniu lub piciu?
Dar pracy
  1. czy pracowałem w niedziele i święta dla zdobycia wymiernych korzyści finansowych lub z innych niegodziwych motywów?
  2. czy byłem leniwy w pracy dla własnego i innych dobra?
  3. czy szanowałem niedzielny spoczynek?
  4. czy czas wolny od pracy spędzałem pożytecznie dla dobra rodziny i własnego wzrostu duchowego?
  5. czy w pracy jestem gorliwy i obowiązkowy?
  6. czy powierzone mi zadania wykonuję solidnie?
  7. czy nie pomijałem swoich pracowników przy rozdzielaniu awansów?
  8. czy uczciwie wynagradzam swoich pracowników?
Dary materialne
  1. czy nie marnowałem jedzenia?
  2. czy nie pokładałem zbyt wielkiej ufności w pieniądzu?
  3. czy goniłem za przyjemnościami i hołdowałem swemu ciału (kult ciała)?
  4. czy byłem rozrzutny?
  5. czy nie pokładałem zbytniej ufności w rzeczach materialnych?
  6. czy nie kradłem cudzej własności: prywatnej, publicznej, zasług, owoców pracy i dorobku intelektualnego?
  7. czy nie zwlekałem z oddawaniem długów lub w ogóle ich nie zwracałem?
  8. czy nie nabywałem lub sprzedawałem rzeczy kradzionych?
  9. czy nie niszczyłem cudzego mienia prywatnego lub społecznego?
  10. czy uczciwie składałem zeznania podatkowe?
  11. czy oszukiwałem w handlu na wadze lub pieniądzach?
  12. czy nie działałem na szkodę bliźnich i państwa, by polepszyć własną sytuację materialną?
  13. czy właściwie odnosiłem się do zwierząt: dbałem o ich dobro i godziwe warunki życia?
  14. czy troszczyłem się o dobra naturalne?
  15. czy bezmyślnie nie niszczyłem roślin, nie zatruwałem środowiska, nie śmieciłem?
  16. czy w sposób chorobliwy nie pragnąłem własności drugiego człowieka?

I odpuść nam nasze winy
„Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje. Do niej zaś rzekł: Twoje grzechy są odpuszczone” (Łk 7,44-48).

  1. czy praktykuję codzienny rachunek sumienia?
  2. czy szczerze żałuję popełnionych win?
  3. czy uczęszczam przynajmniej raz w miesiącu do spowiedzi?
  4. czy kształtuję moje sumienie poprzez pogłębianie wiedzy?
  5. czy potrafię nakłonić innych do zmiany swego grzesznego życia?
  6. czy nie spowiadałem się świętokradzko?
  7. czy potrafię wynagrodzić wyrządzone krzywdy?

Jako i my odpuszczamy naszym winowajcom
„Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!” (Mt 5,23-24).

  1. czy chętnie daruję urazy?
  2. czy nie jestem zawzięty w gniewie i pałający zemstą?
  3. czy nie kieruję się w życiu zawiścią?
  4. czy jestem orędownikiem pojednania w swoim środowisku?
  5. czy nie niszczę ludzkich przyjaźni i relacji interpersonalnych?

I nie wódź nas na pokuszenie
„A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem. Lecz on mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu” (Mt 4,2-11).

  1. czy nie narażam siebie i innych na grzech?
  2. czy namawiałem innych do grzechu?
  3. czy nie jestem dla innych zgorszeniem?
  4. czy nie narażam mojej wiary na szwank poprzez niewłaściwe spotkania, programy, czasopisma i książki?
  5. czy nie należę do organizacji ateistycznych i zwalczających religię i Kościół?
  6. czy walczę z moimi słabościami, wadami i pokusami?

Ale nas zbaw ode złego
„Gdy przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opętani, którzy wyszli z grobów, bardzo dzicy, tak że nikt nie mógł przejść tą drogą. Zaczęli krzyczeć: Czego chcesz od nas, /Jezusie/, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas? A opodal nich pasła się duża trzoda świń. Złe duchy prosiły Go: Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń!. Rzekł do nich: Idźcie! Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w falach. Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby odszedł z ich granic” (Mt 8,28-34).

  1. czy nie wchodzę w układy ze Złym?
  2. czy nie poddaje się wpływom złych informacji, trendów i poglądów?
  3. czy walczę ze swoimi pokusami?
  4. czy nie uczestniczyłem w różnego rodzaju seansach spirytystycznych?
  5. czy nie korzystałem z usług wróżki, salonu Tarota i bioenergoterapeutów?
  6. czy nie szukałem pomocy w różnych sektach i systemach filozoficznych obcych duchowi chrześcijańskiemu?

      Po zakończonym rachunku sumienia możesz zwrócić się do Boga w następujących słowach:

 Panie, Jezu Chryste, staję przed Tobą obciążony balastem mojej grzeszności. Obdarz mnie, proszę, łaską łez i wolą odejścia od mego dotychczasowego życia. Wzbudź we mnie ducha pokuty i przemień moje serce według Twego upodobania. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

 

Przewiń do góry